Beata Strabel Cytryna w rytmie reggae na Estkowskiego2011-11-24 Kultowy program „Pimp My Ride” – to jeden z największych hitów ramówkowych MTV za Oceanem i w Europie. W Polsce pojawiła się we wrześniu lokalna edycja – „Pimp My Ride by Coca-Cola Zero”. Adresowana jest głównie do maniaków, fanów motoryzacji, tuningu, ale nie tylko. Program odpowiada na pytanie: jak przerobić starą brykę na super auto z wieloma dodatkami? Wśród akcesoriów montowanych w podrasowanym samochodzie można znaleźć m. in. odtwarzacz DVD, zestaw stereo z podłączoną gitarą lub jak w „cytrynie” Sławka – elektroniczną perkusję.
- „Całe moje życie to kocioł różnych pasji, które przychodziły i odchodziły. Pomijając hodowlę rybek akwariowych i filatelistykę, pasjonują mnie naprawdę różne rzeczy. Na przykład o motoryzacji mógłbym napisać 40 tomów ksiąg grubych jak Biblia i odczuwać niedosyt, że jeszcze czegoś nie dopisałem. Podobnie było z muzyką. Dosyć szybko połapałem się, że w sportach podwórkowych nie jestem najlepszy i zabrałem się za instrumenty muzyczne. Pierwsza była gitara, ale niestety – nie mam palców jak wykałaczki, zatem postanowiłem szukać dalej, aż poprzez zbieg różnych życiowych wydarzeń trafiłem na perkusję i zostałem zarażony. Muzyka, zwłaszcza reggae, jest dla mnie balsamem dla duszy, motorem napędowym do wszelkiego rodzaju wyzwań, które stawia nam życie. Jednym z takich wyzwań był udział w pierwszej polskiej edycji programu rozrywkowego „Pimp My Ride by Coca Cola Zero.” – mówi Sławek Jaworski.
Scenariusz konkursowy filmu, nakręcony przez autora opowiada o Citroenie Saxo – zwanym pieszczotliwie „Oenem”.
- „Od samego początku towarzyszyły mi ogromne emocje. Od wysłania filmu konkursowego do pierwszego telefonu od MTV godzina miała rozmiar całej ery. Potem już nastąpiło całe zamieszanie związane z oddaniem samochodu do miejsca w którym „cytryna” dostała nowe życie. Teraz „cytryna” to zupełnie inna bryka. Jazda nią jest tak relaksująca i przyjemna jak kąpiel w ciepłym mleku. Jest tylko jeden drobiazg, który powstrzymuje mnie przed stwierdzeniem, że jeżdżę teraz najlepszym Saxo po tej stronie oceanu - jeżdżę najlepszym Oenem na świecie! Prawdziwe dzieło sztuki na kołach!” – mówi zachwycony Sławek, - „Znajomi dalej nie mogą wyjść z wrażenia. Dziękuję chłopakom z ekipy realizującej ten projekt.” – dodaje.
Sławek Jaworski na co dzień studiuje Eurologistykę w Wyższej Szkole Logistyki w Poznaniu. Współpraca międzynarodowa, procesy globalizacji oraz tworzenie sieci i systemów logistycznych – to tematy związane z kierunkiem studiów. Po zajęciach wskakuje w swoje cacko i z piskiem odjeżdża spod WSL.
Gratulujemy Sławkowi pomysłu i entuzjazmu przy realizacji filmu. Cieszymy się z jego sukcesu w programie „Pimp My Ride by Coca-Cola Zero”. „Oen” na ulicy Estkowskiego zawsze wzbudza zaciekawienie oraz uśmiech.
Pasje w życiu są ważne, bo człowiek bez pasji jest człowiekiem nudnym.
Poniżej przedstawiamy link do filmu konkursowego nakręconego na potrzeby programu: http://www.youtube.com/watch?v=HSdRykfbz1c
Zapraszamy również do obejrzenia odcinka programu „Pimp My Ride by Coca-Cola Zero” MTV Polska - z udziałem Sławka Jaworskiego.
Źródło: Wyższa Szkoła Logistyki |
|
