Marcin Bęben Firma logistyczna Kuehne + Nagel wspiera ofiary powodzi w rejonie Sandomierza2010-08-11 Firma logistyczna Kuehne + Nagel wspiera ofiary powodzi w rejonie Sandomierza
Kuehne + Nagel, wiodąca międzynarodowa firma logistyczna, podjęła współpracę z z niemiecką organizacją charytatywną “Brücke Bayern–Polen”, w celu jak najszybszego zapewnienia ofiarom powodzi w Polsce, niezbędnych przedmiotów codziennego użytku. Bawarska organizacja charytatywna “Brücke Bayern–Polen”, znana ze wspierania polsko-niemieckiej współpracy, zorganizowała zbiórkę najbardziej potrzebnych przedmiotów i wyposażenia domowego dla rodzin z okolic Sandomierza, dotkniętych klęską powodzi. “Powódź zabrała wielu ludziom dorobek całego ich życia. Są zrozpaczeni i bezradni - musieli opuścić swoje domy i nie mają do czego wracać. Chcemy im pomóc w rozpoczęciu życia na nowo, a ponadto pokazać, że nie są sami – dzielimy ich rozpacz i robimy wszystko, by nie czuli się opuszczeni” – powiedziała Wiltrud Wessel, dyrektor “Brücke Bayern–Polen„, odpowiedzialna za inicjatywę i organizację akcji na rzecz powodzian. „W pierwszej kolejności zbieramy pościel; śpiwory; materace; ręczniki; środki czystości: jednorazowe rękawiczki, ubrania, meble oraz żywność.” - dodała Witrud Wessel, prosząc o kontynuację wsparcia. Sprawnego i szybkiego transportu podjęła się firma logistyczna Kuehne + Nagel, której oddziały w Niemczech oraz Polsce wspólnie zorganizowały i ufundowały transport, jak również zapewniły przekazanie niezbędnych przedmiotów codziennego użytku ofiarom powodzi w Sandomierzu i okolicach. “Nasza decyzja o podjęciu pomocy i zapewnieniu profesjonalnego transportu, była natychmiastowa. Doskonale rozumiemy potrzebę chwili i uważamy, że nasze miejsce jest tam, gdzie istnieje taka potrzeba.” – mówi Tobias Jerschke, dyrektor zarządzający Kuehne + Nagel Polska. „Reagujemy jako firma, ale również jako ludzie. Wszyscy nasi pracownicy odczuwają taką potrzebę i angażują się indywidualnie, pomagając przy rozładunku i dystrybucji towarów. To ważne, aby być częścią społeczeństwa, w którym żyjemy” – dodał Jerschke.
Źródło: ATChristie |
|
